Zapraszamy do lektury cyklu artykułów "Przedszkole bez gotowych zabawek". Całość składa się z 4 części publikowanych w kolejnych wydaniach kwartalnika Aleja Edukacji. Część I ukazała się w wydaniu wrześniowym 2011, kolejna w grudniowym 2011 a kolejne ukażą się w marcu 2012 i  maju 2012.
 
Pomysłodawcą projektu i autorem pierwszego artykułu „Przedszkole bez gotowych zabawek” była Dyrektor przedszkola Pani Elżbieta Malinowska.
 
Projekt realizowano w grupie dzieci sześcioletnich, w Przedszkolu 33 im. Kubusia Puchatka w Lublinie (www.przedszkole33.com.pl), prowadzonej przez nauczycielki Małgorzatę Chwalewską (autorkę części II) oraz Agatę Sawoniuk.
 
Autorem badań w przedszkolu była studentka - Sylwia Kustosz.
 
Mamy nadzieję, że artykuły będą inspiracją dla Państwa do wykorzystania pomysłu we własnych placówkach!
 
 
 
Część I / IV

Przedszkole bez gotowych zabawek

►Elżbieta Malinowska
 
Wiek przedszkolny jest najbardziej przełomowym i znaczącym okresem w życiu człowieka. W tym czasie następuje dynamiczny rozwój motoryki – usprawnianie ruchowe, manualne, rozwój procesów poznawczych w zakresie percepcji, pamięci oraz myślenia, co warunkuje także zmiany na poziomie funkcjonowania emocjonalnego i społecznego.

Umiejętność rozpoznawania i rozumienia emocji jest podstawą do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie. Obok najbliższej rodziny, grupa rówieśnicza – przedszkolna jest środowiskiem, w którym dziecko spędza znaczną część każdego dnia. Prawidłowy rozwój społeczny wpływa na budowanie adekwatnej samooceny dziecka, a także umożliwia nawiązywanie pierwszych relacji z otoczeniem.
 
Specyfika rozwoju dziecka w wieku przedszkolnym warunkuje również aktywności podejmowane przez najmłodszych. Oczywiste jest, że dominującym zajęciem w tym czasie jest zabawa, a nieodzownym elementem towarzyszącym dziecku w jej czasie – zabawki.

W. Hajnicz przywołując stanowisko D. B. Elkonina pisze, że przez aktywność zabawową dziecko w wieku przedszkolnym poznaje świat społecznych stosunków bardziej złożonych niż te, które są mu dostępne w jego działalności niezabawowej (Hajnicz, 1982, s. 10). M. Przetacznik-Gierowska (1985, s. ) podaje, iż zabawa jest przejawem własnej aktywności dziecka jako wyznacznika jego rozwoju, a jednocześnie podstawową formą jego działalności, aż do podjęcia nauki szkolnej.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Na wieloaspektowe znaczenie zabawy dla rozwoju dziecka zwraca uwagę Z. Baran (1997, s. 387) pisząc, że zabawa jest dominująca formą aktywności dziecięcej, zarówno dziecka zdrowego i rozwijającego się prawidłowo, jak i dziecka niepełnosprawnego fizycznie lub upośledzonego umysłowo. Ponieważ zabawa jest zgodna z psychofizyczną strukturą dziecka w wieku przedszkolnym, toteż owa aktywność ma istotny wpływ na rozwój psychomotoryczny percepcyjny, intelektualny oraz estetyczny kilkulatka, a nadto daje możliwość samodzielnego podejmowania i rozwiązywania różnorodnych zadań.

Podsumowując stanowiska wybitnych pedagogów można określić podstawowe funkcje zabawy jako kształcącą, wychowawczą, socjalizacyjną oraz terapeutyczną.
 
Biorąc pod uwagę nieodłączny atrybut zabawy – zabawkę, warto wskazać, jakie warunki powinna ona spełniać, by nadawać aktywnościom dziecka pożądany kształt. Dobra zabawka nie będzie determinowała przebiegu zabawy, lecz dawała wiele możliwości użycia, będzie angażowała emocje, oddziaływała na wiele zmysłów, rozwijała funkcje poznawcze oraz ruchowe. Wśród ogromnej ilości produktów oferowanych w sklepach, mało spełnia chociaż kilka z wyżej wymienionych zadań.
 
Świat współczesnego dziecka przepełniony jest zabawkami, gadżetami – w domu, w przedszkolach, w centrach handlowych kolorowe zabawki wydają się spełnieniem marzeń, a jednak powszechna dostępność zabawek nie służy rozwojowi dzieci. Obecne na rynku zabawkarskim produkty często oferują gotowy schemat zabawy, ograniczając inwencję twórczą i wyobraźnię dziecka. Mimo posiadania wielu akcesoriów do zabawy, dzieci dość szybko się nudzą i jak zauważają nauczyciele, rodzice – rzadko podejmują spontaniczne zabawy symboliczne, których pojawianie się stanowiło niegdyś punkt kulminacyjny w procesie rozwoju przedszkolaków. Stąd też warto zastanowić się, czy zamierzchłe czasy zabaw patykami, szmacianymi lalkami, listkami zastępującymi gotowe zabawki, w kontraście z dzisiejszą rzeczywistością otaczającą maluchy, nie jawią się jako bardziej atrakcyjne i wartościowe. Z tych refleksji powstała inicjatywa „Przedszkola bez zabawek”, jako próba konfrontacji dwóch rzeczywistości – rzeczywistości skonstruowanej, gotowej z rzeczywistością konstruowaną i przygotowywaną przez dziecko
 
„[...] Projekt jako pierwszy wprowadzony był w przedszkolach niemieckich. Miał za zadanie przeciwdziałać uzależnieniom wieku dziecięcego. Niemieckie przedszkola wysyłają zabawki na wakacje, aby dzieci więcej rozmawiały i bawiły się ze sobą, nauczyły się walczyć z nudą. Dzięki temu jako dorośli nie popadną tak łatwo w nałogi - uważają inicjatorzy akcji "Przedszkole bez zabawek". [...] " Przedszkole bez zabawek" to pomysł dwojga pedagogów z niewielkiego Weilheim w Bawarii. 11 lat temu Elke Schubert i Rainer Strick zrealizowali go po raz pierwszy w przedszkolu w Penzbergu. [...] "Przedszkole bez zabawek" podbiło już Niemcy, Austrię i Szwajcarię. Unia Europejska nagrodziła tę koncepcję jako jedną z najlepszych w zapobieganiu uzależnieniom w wieku dziecięcym.”
Obawy, co do jakości i wartości posiadanych przez dzieci zabawek potwierdziły badania prowadzone w naszym przedszkolu. Dotyczyły one roli zabawki w życiu dziecka w wieku przedszkolnym w aspekcie upodobań dzieci, stymulującej roli zabawki, a także wartości zabawki w samej sobie. Przeprowadzone rozmowy i obserwacje wykazały, że :
• dzieci wybierają zabawki promowane w reklamach, modne, rozpoznawalne;
• w przypadku braku zabawek w zasięgu ręki przedszkolaki nie wiedzą czym i jak mogą się bawić;
• zabawka nie stanowi wartości samej w sobie, dzieci łatwo jedną zabawkę zastępują kolejnymi, nowszymi;
• zabawka służy dzieciom do determinowania zabawy;
Wyżej wymienione wnioski wpłynęły na podjęcie innowacyjnego projektu „Przedszkole bez gotowych zabawek”.
 
Główne cele projektu zostały wytyczone z uwagi na wyniki badań:
• zapobieganie uzależnieniom i chronienie przed wpływem reklam;
• pobudzanie dzieci do działań twórczych i samodzielności;
• nauka walki z nuda;

Przedszkole bez zabawek otwiera przed dziećmi drzwi do świata zabaw, które one same wymyślą, zaprojektują, nadadzą kształt i barwy. To dziecko będzie panowało nad zabawą, zabawką. Możliwość tworzenia wpływa pozytywnie na samoocenę dziecka oraz wzmacnia wiarę we własne siły i możliwości, dając poczucie niezależności.

Nadmiar posiadania jest niszczący. Za duża liczba zabawek, ich łatwa osiągalność ogranicza kreatywność, rozwój poznawczy, emocjonalny. Przywołam na koniec zdanie wypowiedziane przez Ch. Dickensa Różnica między konstruowaniem a kreatywnością polega na tym, że rzecz skonstruowaną można pokochać dopiero gdy jest gotowa, natomiast rzecz kreowaną kocha się, zanim jeszcze powstanie.

 


 
Część II / IV

Przedszkole bez gotowych zabawek

►Małgorzata Chwalewska
 
 
W lutym tego roku, w przedszkolu nr 33 im Kubusia Puchatka w Lublinie po raz pierwszy ruszył projekt „Przedszkole bez gotowych zabawek”. Do projektu dzieci i rodzice zostali przygotowani odpowiednio wcześniej. Dzieci były uprzedzone, co będzie działo się w ich grupie w najbliższym czasie, zaczęto więc zbierać materiały potrzebne do realizacji projektu.
 
Po feriach zimowych dzieci z najstarszej grupy, wraz z nauczycielkami uzgodniły, że ich przedszkolne zabawki zasługują na odpoczynek i wakacje. Dzieci bardzo ochoczo zabrały się za pakowanie zabawek. Z sali zniknęło wszystko, od klocków i samochodów, po książki i obrazki ze ścian. Zabawki popakowane zostały tematycznie w kartony i worki. Razem z dziećmi ustalone było dokąd mają wyjechać poszczególne zabawki. Dzieci podpisały paczki min.: „Chiny”, „Bułgaria”, „Jezioro Loch Ness”, „Łeba”, „Turcja” itp.

W sali zostały puste półki. Od tej pory, dzieci przez dwa miesiące miały same organizować sobie przestrzeń w sali, według własnego pomysłu. Przedszkolaki od razu wzięły się do pracy. Do ich dyspozycji były zgromadzone wcześniej pudła kartonowe, klej, nakrętki, butelki, nieograniczone ilości taśmy klejącej, ścinki materiałów, czyli wszystko to, co przeciętny człowiek uważa za bezużyteczne. Dzieci miały mnóstwo pomysłów i nie trzeba im było podpowiadać co mogą zrobić. W sali zrobiła się niesamowita cisza. Każde dziecko było bez przerwy czymś zajęte. Dzieci podchodziły do zgromadzonych materiałów, brały co im było potrzebne i tworzyły. Czasami prosiły o pomoc w przyklejeniu czegoś, przytrzymaniu. Nauczycielki nie zaobserwowały dziecka, które nie wiedziałoby co robić. Powstawały pierwsze roboty z pudełek, lalki z rolek po papierze toaletowym, statki kosmiczne, papierowe plecaki, maski, a nawet butle do nurkowania.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
W pierwszym tygodniu „Przedszkola bez gotowych zabawek” do grupy zostały zaproszone Babcie i Dziadkowie naszych wychowanków oraz Babcie z „Lubelskiej Szkoły Superbabć”. Po krótkim występie dla gości, wręczeniu prezentów, dzieci wraz z Babciami i nauczycielkami bawiły się w wehikuł czasu. Dzieci stanęły wewnątrz koła, Babcie i Dziadkowie na zewnątrz. Było słychać tykanie zegara. Na dany sygnał dzieci zamknęły oczy, a gdy je otworzyły zobaczyły w sali wiele zmian – kartka z kalendarza wisząca na kominku pożółkła, zmieniła się na niej data na rok 1956, aparat fotograficzny w rękach pani nagle zrobił się stary, niektóre babcie miały na sobie inne stroje. Wszyscy przenieśli się w czasy dzieciństwa Babć i Dziadków. Babcia Lusia opowiedziała, w co się kiedyś bawiły dzieci na podwórkach, pokazała stare zabawki, powiedziała, że kiedyś zabawek było mniej, że dzieci z całego podwórka zbierały pieniądze na jedną piłkę. Dzieci z zainteresowaniem słuchały opowieści o robieniu lalek z włóczki, rzeźbieniu drewnianych koni, lepieniu gwizdków z gliny. Niektóre ze starych zabawek dzieci mogły wypróbować. Potem wszyscy przenieśli się do stolików, gdzie czekały na nich zgromadzone materiały. Zaczęło się wspólne wycinanie, szycie, klejenie, a nawet piłowanie i wbijanie gwoździ. Powstało wiele wspaniałych zabawek.
 
Od tej pory, przez dwa miesiące dzieci były pochłonięte produkcją. Miały okazję tworzyć zabawki według własnych pomysłów oraz poznawać dawne zabawy podwórkowe. Nasi wychowankowie mieli również okazję obejrzeć dawne zabawki, podczas wycieczki do Muzeum Zabawek w Kielcach.
 
Podczas realizacji projektu dzieci nawet nie wspominały o zabawkach, które były wcześniej w sali. Były zafascynowane tworzeniem, zachwycone tym, że mają wpływ na wygląd swojej zabawki. W sali panował twórczy bałagan. Na każdym stoliku pudła, butelki, guziki. Na dywanie materiały. Każde dziecko skupione było na pracy. Dzieci często tworzyły zabawki w trzy- i czteroosobowych grupach. Zauważyłyśmy, że dzieci częściej bawią się w zabawy tematyczne wykorzystując swą wyobraźnię.
 
Co jakiś czas nauczyciel pytał: „czy ktoś nie ma co robić? „czy ktoś się nudzi?”. Za każdym razem odpowiadała cisza. Po którymś pytaniu: „Kto się nudzi?” jeden z chłopców, nie odrywając wzroku od swej pracy odpowiedział: „Proszę pani, inteligentne dzieci się nie nudzą...”
 
Podczas realizacji projektu zauważyłyśmy, że dzieci są bardziej wyciszone, łatwiej skupiają uwagę, również podczas zajęć dydaktycznych. Dzieci uczyły się pokonywać trudności oraz panować nad swoimi emocjami, podczas gdy coś im nie wyszło, np. gdy przyklejony element odpadał. Przedszkolaki zauważyły, że stworzone własnoręcznie zabawki są delikatniejsze od tych kupionych w sklepie, ale dzięki pracy włożonej w jej wykonanie, są dla nich ważniejsze niż zabawki z reklam telewizyjnych. Dzieci nauczyły się szanować zabawki oraz pracę innych dzieci.
 
Projekt uświadomił naszym wychowankom, że cenniejsze są zabawki nie te napędzane bateriami, ale te poruszane własną wyobraźnią.
 
Projekt został zgłoszony jako innowacja pedagogiczna „Przedszkole bez gotowych zabawek”.

W tym roku szkolnym, po feriach zimowych również będzie realizowany w dwóch grupach w naszym przedszkolu.
 
 
fot: archiwum autorek
 

Do kolejnych części zapraszamy w marcowym i majowym wydaniu kwartalnika!
 
• część III - Rola nauczyciela podczas realizacji projektu „Przedszkole bez gotowych zabawek”. 
 
• część IV - „Przedszkole bez gotowych zabawek” - współpraca z domem rodzinnym.